Korepetycje pochodzą od słowa repetycje. W ich czasie pedagog, o wielkim doświadczeniu doglądał próby młodych artystów, którzy poprzez całe ich trwanie powtarzali konkretny fragment utworu muzycznego. Utwory były ćwiczone do tego momentu, aż artysta był w stanie wykonać je bezbłędnie i praktycznie perfekcyjnie. Wedle jednej z łacińskich maksymy repetycja jest tropem do sukcesu w pogłębianiu swojej wiedzy.

W tej chwili korepetycje mają nieco inne znaczenie, niemniej jednak w dalszym ciągu pierwowzór z innowacyjnym znaczeniem łączy chęć do nauki. Współcześnie korepetycje to nic innego jak zajęcia mająca na celu utrwalenie czy powtórzenie praktycznego materiału czy także pomoc w odrobieniu pracy domowej, wcześniej zadanej w szkole – to też dyktanda.pl. Żyjemy w czasach, w których pracodawcy niezwykle zwracają uwagę na nasze umiejętności. Zatrudniają osoby najbardziej wykształcone, mające drogocenne umiejętności i doświadczenie.

Obowiązkiem korepetytora nie jest robienie zadań za ucznia i wyręczanie go w jego obowiązkach. Takie działanie nie ma najmniejszego sensu. Ażeby osiągnąć w czymś mistrzostwo czy chociażby rozwinąć własne zręczności ćwiczenie jest nieodzownym szczegółem w działaniu. Nauka nie przyjdzie do nas samodzielnie. W pewnych momentach wypada silnie się natrudzić, żeby coś w naszej profesjonalnej głowie pozostało.

Zatem korepetytor w czasie udzielania lekcji staje się naszym mentorem oraz wpływem naukowym. Pod warunkiem, że sam posiada dobre wykształcenie oraz kwalifikacje. Nic nam po osobie, jaka nie będzie miała jakiegokolwiek pojęcia o tym, o czym ma nas nauczyć czy doszkolić. Na domiar tego, to, co będzie nam przekazywać może być kompletną nieprawdą.