Bez względu na porę dnia i roku dostrzega się krzątających się kontrahentów po sklepach oraz marketach zajmujących się artykułami ogrodniczymi. Wniosek z tego taki, że nie brak u nas pasjonatów ogrodów oraz ogródków. Zajmowanie się skwerem jest niewątpliwie zajęciem relaksacyjnym i zdrowym ze względu na przebywanie na rześkim powietrzu. Konsekwencją prac ogrodniczych, też tych amatorskich jest podniesienie estetyki swojego otoczenia, a w pewnych sytuacjach posiadanie własnych plonów w postaci owoców oraz warzyw – znacznie więcej o ogrodach na https://nowoczesnyogrod.com.pl/. Entuzjaści roślin zakładają mini ogrody nawet na balkonach w blokowiskach.

Dzięki umiejętnemu doborowi roślin, a w następnej kolejności ich systematycznej pielęgnacji wolno mieć ukwiecony balkon od wiosny aż do późnej jesieni. Uzupełnienie balkonowego ogródka o iglaki oraz rośliny zimozielone zezwala na cieszenie się zielonością za oknem przez cały rok, oraz to zielenią w pojedynkę wyhodowaną. Nawet jeżeli balkon usytuowany jest od strony ruchliwej ulicy i nadaje się do przesiadywania, dzięki roślinom stanowi zielony bufor pomiędzy apartamentem a miejskim hałasem oraz kurzem. Jednym z ewenementów odróżniających stworzony przez nas kraj od innych jest zjawisko pracowniczych ogródków działkowych.

Powstały one po wojnie, jako jeden z przejawów nacjonalizacji zakładów fabrycznych oraz całego należącego do nich majątku. Na fali działań socjalnych i pro pracowniczych, tereny przylegające czasami bezpośrednio do zakładów i leżące w centrum miast, dzielono na malutkie działki przydzielano pracownikom na wieczyste użytkowanie lub ewentualnie wprost sprzedawano. Powstały w ten sposób enklawy ogródków działkowych objęte przez rozrastająca się infrastrukturę miejską. Umowy parafowane z właścicielami działek były tak sformułowane, że nie przewidywały wypowiedzenia ze witryny państwowej i odzyskania gruntów, czasami niezwykle wartościowych z punktu widzenia rozwoju miasta. Działkowicze zorganizowali się w stowarzyszenia, jakie skutecznie walczą z próbami likwidacji ogródków działkowych. Kompleksy te nie wyglądają celowo estetycznie, albowiem posiadają bezładne zabudowę, bez żadnego ujednolicenia i usystematyzowania.