Wszyscy powinniśmy na co dzień podejmować kroki, które pozwolą odwlec w czasie zbliżającą się katastrofę klimatyczną. Poniżej prezentujemy 5 z nich. Warto wiedzieć, że takie zmiany wcale nie muszą być drastyczne i już samo ograniczenie szkodliwego dla środowiska czynnika powinniśmy traktować jako mały prywatny sukces.

 

Jak spowolnić zmiany klimatyczne?

  • Zacznij kupować używane ubrania

Jeszcze jaki czas temu second handy kojarzyły się z miejscami, w których zakupy robią osoby, nie mogące pozwolić sobie na zakup ubrań w innych sklepach. Dzisiaj w takich miejscach spotkamy cały przekrój społeczeństwa. Dla wielu osób tzw. lumpeksy są doskonałą okazją do znalezienia jedynych w swoim rodzaju ubrań i dodatków. Robienie zakupów w second handzie to nie tylko sposób na podkreślenie indywidualnego stylu i skompletowanie wyjątkowej garderoby.

 

Branża modowa w dużym stopniu odpowiada za to, z jakimi wyzwaniami klimatycznymi się aktualnie mierzymy. Gdy mówi się o emisji zanieczyszczeń, przeważnie podejmuje się temat przemysłu chemicznego, hutniczego i energetycznego. Warto zdawać sobie sprawę z tego, że poważnym źródłem zanieczyszczeń jest również przemysł odzieżowo-tekstylny. W niektórych rankingach zajmuje on drugie miejsce w zestawieniach przedstawiających branże o najgorszym wpływie na środowisko. Zrezygnowanie z uczestnictwa w wyprzedażach, ograniczenie ilości kupowanych ubrań i częstsze odwiedzanie second handów to zdecydowanie jeden z przejawów ekologicznej postawy.

 

  • Ogranicz lub zrezygnuj ze spożywania mięsa

Chociaż można zauważyć pozytywny trend, polegający na powstawaniu coraz większej ilości knajp wegańskich/wegetariańskich i odczarowaniu mitu, mówiącego, że jedzenie roślinne jest bez smaku, nadal większość Polaków spożywa mięso i to w niemałych ilościach. Dietę mięsną często pomija się w dyskursie dotyczącym zmian klimatu, a niesłusznie. Istnieje wiele badań dowodzących tego, w jaki sposób produkcja mięsa wpływa na degenerację środowiska. Jednym z nich jest raport opublikowany przez Amerykański Instytut Rolnictwa i Polityki Handlowej. Zgodnie z jego treścią, nawet przestrzeganie porozumień paryskich nie zapobiegnie katastrofie klimatycznej, jeśli spożycie mięsa utrzyma się na dotychczasowym poziomie. Wiele osób obawia się drastycznych zmian w diecie. Jeśli nie jesteśmy w stanie lub nie chcemy całkowicie wyeliminować mięsa z jadłospisu, warto chociaż je ograniczyć. To doskonały pretekst do poznawania nowych produktów i nieznanych wcześniej zestawień smaków.

 

  • Ogranicz plastik

Torebka foliowa może rozkładać się nawet 500 lat! Zdecydowanie warto więc zrezygnować z ich używania i zaopatrzyć się w eko torby. Takie rozwiązania przeważnie są solidne, estetycznie wykonane i starczają na długo. Coraz częściej tego typu artykuły wybierają firmy, inwestujące w reklamowe torby ekologiczne (ich produkcją zajmuje się m.in. przedsiębiorstwo Ecodirect). Ograniczenie plastiku nie powinno sprowadzać się tylko do zmniejszenia zużycia foliówek. Warto zrezygnować z kupna lub z przechowywania jedzenia w plastikowych opakowaniach. Na szczęście punkty gastronomiczne oferujące dania na wynos nieco to ułatwiają, coraz częściej decydując się na ekologiczne alternatywy, wykonane np. z trzciny cukrowej.

 

  • Korzystaj z komunikacji zbiorowej lub z roweru

Przemieszczanie się autem weszło nam w krew do tego stopnia, że często na co dzień nie zastanawiamy się, jakie konsekwencje dla środowiska ma nasza codzienna przejażdżka do pracy. Jeśli mamy taką możliwość, postarajmy się jeździć rowerem, komunikacją miejską lub organizować wspólne przejazdy autem, aby nie dopuszczać do sytuacji, w której „przewozimy powietrze”.

 

  • Postaraj się kupować mniej

Warto pamiętać, że im tańszy produkt, tym bardziej prawdopodobne, że w gorszych warunkach został wyprodukowany. Wszystkie dobra, które kupujemy, maję pewien ślad węglowy (ang. Product Carbon Footprint, PCF). Jest to ilość gazów cieplarnianych, które zostały wyemitowane do atmosfery, aby dane dobro trafiło w nasze ręce. Podczas zakupów warto wziąć pod uwagę również to, że produkcja każdej nabywanej przez nas rzeczy, pochłonęła określoną ilość wody (np. żeby wyprodukować jeden t-shirt, trzeba zużyć około 2500 litrów wody). Dobrze jest zapoznać się z tymi wartościami, bo pozwalają nieco rozszerzyć swoją perspektywę na to, w jaki sposób konsumpcjonizm oddziaływuje na zmiany klimatyczne.